Polski rynek pracy- quo vadis Drogi Pracowniku?

kubek pracownik

W połowie listopada br. odbył się VIII Ogólnopolski Kongres Logistyki i Magazynowania Modern Warehouse 2016. W ramach tego wydarzenia mieliśmy przyjemność uczestniczyć w wykładach i panelach dyskusyjnych związanych z różnymi aspektami zarządzania logistyką. Naszą szczególną uwagę przykuły prelekcje związane z zatrudnieniem w branży logistycznej i nie tylko. Aż trudno uwierzyć, że w przeciągu 5 lat w Polsce będzie brakowało 1,5 miliona ludzi do pracy... Równie dużym wyzwaniem jest utrzymanie pracowników. Dokąd zmierza polski rynek pracy i jakie wyzwania czekają nas w przyszłości?


Zgodnie z prognozami w najbliższym pięćdziesięcioleciu wraz ze spadkiem ogólnej liczby ludności, będzie spadać, w dodatku znacznie prędzej, liczba osób w wieku produkcyjnym. W przeciągu tego okresu ma nas być mniej o prawie 10 milionów osób! Największy spadek liczby siły roboczej wystąpi w okresie 2040–2050. Z dzisiejszej perspektywy może się to wydawać odległa przyszłość, którą nie należy się przejmować, jednak już teraz widzimy tego pierwsze symptomy, które są problemem. Strach pomyśleć z czym będą się mierzyć pracodawcy za kilkanaście lat. Aby utrzymać obecny poziom gospodarki Polska musi przyjąć 5 milionów imigrantów do 2050! Poza brakiem rąk do pracy wynikającym z czynników demograficznych nasilił się problem spadającej lojalności wobec pracodawcy. Mamy do czynienia z rynkiem pracownika, który zna swoją wartość i umie to wykorzystać. W celu utrzymania pracowników i zachęcenia nowych pracodawcy wymyślają rozmaite programy motywacyjne. Obecnie największych trudności z obsadzeniem stanowisk doświadczają pracodawcy, którzy szukają: robotników wykwalifikowanych, operatorów i monterów, specjalistów oraz paradoksalnie sprzedawców, którzy są zawodem nadmiarowym. Bardzo wiele osób traktuje te zawody jako tymczasowe, szczególnie ludzie młodzi. Co więcej w każdym regionie Polski sezonowość w podaży pracowników wynika z nieco innych czynników. Np. w województwie Mazowieckim osoby prowadzące swoje gospodarstwa rolne, poza sezonem w swojej dziedzinie zatrudniają się w magazynach i centrach dystrybucyjnych. Kiedy potrzeba jest im wrócić do swoich zajęć, zwalniają się z wcześniej podjętej pracy. Są w Polsce także regiony, gdzie obserwujemy deficyt specjalistów i siły roboczej w niektórych grupach kwalifikacyjno-zawodowych, a jednocześnie kwalifikacje pracowników nie spełniają oczekiwań pracodawców. Dodajmy do tego wszystkiego jeszcze podejście do pracy każdego z obecnie pracujących pokoleń. Nowe pokolenie ma zupełnie inne oczekiwania i wyznaje inne wartości, jest bardziej elastyczne i otwarte na zmiany. Pracodawcy muszą im gwarantować stały rozwój, profity pozapłacowe i odpowiednie środowisko pracy, które odwiodą ich od pomysłu emigracji zarobkowej za granicę. Dlatego też wyzwaniem dla firm z branży logistycznej jest zapewnienie przebiegu własnych procesów poprzez dostosowanie wielkości zatrudnienia do sezonowości występującej w podaży pracy, a sezonowości klienta. Pracownik stał się czynnikiem kluczowym dla rozwoju każdego biznesu. To on jest głównym motorem rozwoju i przyrostu wartości firmy – kompetentny fachowiec, wysokiej klasy specjalista. Bo odpowiednio „zadbany” pracownik, z dostatecznie długim stażem pracy u danego pracodawcy zawsze się nim stanie.


Według badania przedstawionego przez Deloitte 26% polskich firm ma problemy z zatrzymaniem kluczowych grup pracowników, zaś kluczem do sukcesu jest właściwa motywacja pozapłacowa, dopasowana do indywidualnych potrzeb pracownika. Jak zatem utrzymać pracowników z biur i magazynów, pracujących całymi dniami przed komputerem, bądź na linii produkcyjnej, gdzie każdy ma inne oczewania i inne motywacje?

Firmy powinny skupić się nad budowaniem lojalności swoich zatrudnionych. Ciągły dialog z pracownikami, badanie ich satysfakcji i wysłuchiwanie pomysłów, a następnie wyciągnanie z tego wniosków i wdrażanie zmian powinno być podstawą. Choć wydaje się oczywiste, jeżeli w ogóle się wydarzy to najczęściej ten etap kończy się na wysłuchaniu pracownika. Coraz więcej przedsiębiorstw daje swoim pracownikom poczuć wpływ na miejsce w którym pracują. Inicjatywy pracownicze są promowane już nie tylko wewnątrz, ale i na zewnątrz spółek. Działania employer brandingowe coraz bardziej przypominają potężne akcje marketingowe. Na plakatach promujących pracę „właśnie tu” pojawią się prawdziwi ludzie i ich prawdziwe historie. Oczywiście praca pracownika powinna zostać doceniona odpowiednią płacą, ale do tego powinno się zbudować z nim odpowiednią więź, tak aby pierwsza lepsza „pokusa” zmiany pracy nie stała się faktem. A jak to zrobić? Przyjrzeć się swoim pracownikom i porozmawiać o ich motywacji i planach. I zacząć działać, bo jak się okazuje rynek pracownika stanie się niedługo równie agresywny co towarów, czy usług...

 

Źródła:

Panel BRAK RĄK DO PRACY, który odbył się pierwszego dnia Kongresu Modern Warehouse 2016, 16.11.2016
http://forsal.pl/artykuly/995424,jak-zatrzymac-pracownikow-w-firmie-i-w-kraju.html 
http://blog.refa.pl/download/mediateka/kierowanie/Zanim%20us%C5%82yszysz%20odchodz%C4%99.pdf 
http://www.instytutobywatelski.pl/wp-content/uploads/2013/09/Demografia_01.10.pdf 
Opracowanie "Polski rynek pracy – wyzwania i kierunki działań na podstawie badań Bilans Kapitału Ludzkiego 2010–2015" pod redakcją Jarosława Górniaka, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości Warszawa – Kraków 2015